Symonia to specyficzny rodzaj rytuału bazujący na zasadach
hipnozy. Celem symonii jest całkowite odszczepienie umysłu od ciała tak by móc
przejąć kontrolę nad materialną częścią organizmu.
Podczas rytuałów symonicznych produkowana jest ogromna ilość
energii magicznej, której ilość porównywalna jest z energią zaklęć
niewybaczalnych. W tym typie rytuałów jasno widoczny jest fakt, iż podczas
odprawiania jakichkolwiek rytuałów produkowana jest większa energia niż ta
wydobywająca się z różdżek. Zatem czemu nagminnie korzystamy z tych drugich?
Odpowiedz jest prosta. Różdżka jest poręczna, wygodna i łatwa w użyciu. Rytuał
to sztuka subtelności, wyczucia, duchowej mocy i wiary. Takie czary pozwalają
nam otrzeć się o najefektowniejszy aspekt magii.
Symonie są czarami bardzo praktycznymi. Najważniejsze ich
cechy to: wysoka efektywność (prawie 90%) skuteczności, sterowanie
psychomediacyjne (czyli za pomocą umysłu osoby która rzuca czar), działa na
dużą odległość, nie powoduje efektów ubocznych na ciele ani w psychice
zaczarowanych organizmów, jest zaklęciem w pełni odwracalnym, powoduje tzw.
recesję świadomości czyli blokuje zdolność organizmu do samodzielnego myślenia,
za pomocą jednego rytuału można zawładnąć wieloma istotami (politelonacja).
Omawiane rytuały maja bardzo zróżnicowana budowę gdyż by
przesymonować żabę lub słonia trzeba użyć zupełnie innych środków. Ta
rozbieżność wynika z kilku faktów: różnicy w masie organizmów, wykształconej
emocjonalności i osobniczej silnej woli.
Symonie w historii były często używane. Ich początek bierze
się z magii goblinów, której elementy rozwinął człowiek. Wielokrotnie zostały
wykorzystane w wojnach na tle gatunkowym (np. bitwa miedzy niemieckimi magami a
goblinami pod Stralsundem w 1679 roku). Również ludzie w walkach między sobą
dopuścili się symonii dzikich zwierząt oraz przedstawicieli swojego gatunku,
niestety ten przypadek to niechlubny ludzki rekord. Symonie ludzi i paru innych
bardzo niebezpiecznych organizmów zostały zakazane w 1834 roku na Drugiej
Konwencji Ritoznawczej w Montevideo.
Symonia Kruka.
Zacznijmy od próby przesymonowania jednego kruka. Jeśli
chcielibyśmy rzucić czar na więcej niż jednego osobnika musimy odpowiednio
powiększyć liczbę składników
Składniki:
Kora drzewa kasztanowego
Pióro kruka i gołębia spięte srebrną wstążką
Lustro
Płótno lniane o wymiarach 3,5 cala x 3,5 cala
Wyciąg z mniszka lekarskiego
Płynne srebro lub chrom
Wykonanie: Podane wyżej składniki zostawiamy na kamiennej
płytce (nie może być wykonana z tworzyw sztucznych lub metali). Wyobrażamy
sobie cel symonii i przestawiamy wszystkie przedmioty wzdłuż umownego koła z
stronę przeciwną niż ruch wskazówek zegara. Ta czynność powtarzamy
ośmiokrotnie. Za ostatnim razem klaszczemy w dłonie i obserwujemy efekt
rytuału. Dzień na ten rytuał jest dowolny.’
Efekty wizualne: Trudno je dostrzec, chociaż zdarzają się
pojedyncze przeskoki iskier z jednego nośnika do drugiego. Wyczuwalne natomiast
jest ciśnienie i poczucie chłodu nad płytką (bariera semiosferyczna).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz